Strona główna Gabinet logopedyczny Metody pracy Trening płynności mówienia

Trening płynności mówienia

Wyróżnia się 2 rodzaje podparcia oddechowego (Mitrynowicz, 1952, s. 73):
  • Przepona zatrzymuje się w fazie wdechowej, podczas gdy klatka piersiowa powoli wykonuje czynność wydechową (...). Po 8-10 sekundach przepona powoli przesuwa się ku górze i łączy swoje działanie z działaniem mięśni oddechowych klatki piersiowej. Jest to podparcie przeponowe.
  • Drugi rodzaj podparcia polega na tym, że klatka piersiowa znajduje się w czasie emisji głosu w pozycji wdechowej, podczas gdy przepona unosi się powoli ku górze, tj. spełnia czynność wydechową. Jest to podparcie klatką piersiową, nazwane podparciem piersiowym.

Metoda Froeschelsa. Nazywana jest także „metodą żucia” i bazuje na zależności między żuciem a artykulacją. Wyjaśnia się więc jąkającemu się analogie i różnice między żuciem a mówieniem. Zachęca się go do żucia z udziałem głosu. Ma mówić w wolnym tempie i cały czas myśleć o żuciu. „Przeżuwając” sylaby i słowa czyta i wypowiada ciągi zautomatyzowane (np. nazwy dni tygodnia). Potem mówi frazy, zdania i dłuższe wypowiedzi cały czas myśląc o żuciu. Omawiana metoda wymaga przełamania naturalnego oporu przed żuciem w czasie mówienia, które wydaje się nienaturalne i sztuczne.

Metoda Fernau-Horn. Obejmuje ćwiczenia oddechowe i trening przebiegów słownych. Jąkającym się w wieku szkolnym wyjaśnia się zasadę oddychania na miechu, który szybko unosi się i powoli opada w dół. Młodzieży i dorosłym proponuje się natomiast oddychanie połączone z wizualizacją wykorzystującą obraz fali morskiej. Prowadzi to do rytmizacji i uspokojenia mówienia.

Mówienie rytmiczne. Polega na mówieniu w takt. Może być wspomagane lub niewspomagane. Mówienie wspomagane odbywa się za pomocą metronomu lub innego taktomierza, natomiast mówienie niewspomagane przebiega bez tej pomocy. Metronom sygnalizuje rytm wypowiedzi drogą słuchową (za pomocą impulsu dźwiękowego), wzrokową (za pomocą impulsu świetlnego), czuciową (za pomocą impulsu dotykowego) lub drogą łączenia tych impulsów. Podawane są one w regularnych odstępach czasu, dostosowanych do indywidualnych potrzeb osób jąkających się. Owe rytmiczne bodźce towarzyszyć mogą sylabom lub wyrazom. W praktyce logopedycznej stosowane są metronomy:
  • gabinetowe, które są wykorzystywane tylko w gabinetach (np.: korektor mowy)
  • przenośne, stosowane również poza gabinetami.
Wraz z rozwojem elektroniki nastąpił w krajach wysoko uprzemysłowionych wzrost produkcji metronomów przenośnych i ich znaczna miniaturyzacja. Zdaniem Bohme (1977) słuchowe i czuciowe mini-metronomy mają ułatwić osobie jąkającej się mówienie w różnych sytuacjach komunikacyjnych. Taką funkcję pełni np. zasilany przez kilkuwoltową baterię aparat elektroniczny wielkości pudełka papierosów lub mniejszy, który mieści się w kieszeni. Połączony jest on z prawie niewidoczną mikrosłuchawką, przez którą podawane są sygnały taktowe o długości od 1 do 1/3 s. Inny zminiaturyzowany aparat można nosić za uchem. Wytwarza on odbierany tylko przez użytkownika przyjemny ton, który jest powtarzany zgodnie z ustalonym rytmem. Z kolei czuciowy mini-metronom wytwarza impulsy dotykowe, które muskają wrażliwe okolice nadgarstka.

Mówienie wydłużone. Polega na rozciągnięciu elementów wypowiedzi, na skutek czego jej tempo zostaje zwolnione. Poważnym impulsem do rozwoju badań nad taką formą mówienia stał się odkryty w latach 50-tych przez Lee efekt opóźnionego słuchowego sprzężenia zwrotnego. Polega on na tym, że kiedy mówiący spostrzega swój głos z opóźnieniem wynoszącym około 0,25 s, zaczyna zwalniać tempo mówienia. Jeśli jednak zachowa jego poprzednią szybkość, wówczas mogą wystąpić charakterystyczne dla jąkania objawy niepłynnego mówienia (głównie powtarzanie głosek, sylab i wyrazów). Takie „sztuczne jąkanie” może zostać wywołane nawet przez opóźnienia wynoszące mniej niż 0,02 s, ale jest najbardziej widoczne, jeżeli mieści ono w granicach od 0,18 s do 0,21 s. Fakty te stały się podstawą do opracowania różnych modeli mowy normalnej i zaburzonej.



Metoda „Echo”. Polak, profesor Adamczyk (1959) był pierwszym autorem, który wykorzystał efekt Lee w terapii osób jąkających się. Istotą metody jest mówienie w sposób zsynchronizowany z własnym echem opóźnionym o 0,1 s - 0,3 s, dzięki czemu niepłynność mówienia pojawia się, ale tempo mówienia jest przesadnie zwolnione. Echokorekcja zakłada prowadzenie ćwiczeń w sytuacji:
  • emocjonalnie sztucznej, czyli mówienie z echokorektorem w gabinecie logopedy,
  • emocjonalnie łatwej, czyli mówienie z echem zapamiętanym w warunkach domowych,
  • emocjonalnie trudnej, czyli mówienie np. w szkole z echem zapamiętanym.
Metoda „Echo” była wielokrotnie ulepszana i modyfikowana (Adamczyk, 1993, 1994, 1995, 1996). Jest ona bardzo popularna w Polsce, co nie znaczy, że jest zawsze poprawnie stosowana. Najczęstszym błędem jest mówienie niezsynchronizowane z echem, przesadne zwalnianie tempa mówienia, ograniczanie się tylko do ćwiczeń gabinetowych.